sobota, 28 października 2017

Rogale marcińskie

Nieskromnie mówiąc, są lepsze niż z najlepszej cukierni. 81 warstw ciasta półfrancuskiego, pyszne makowo- orzechowe nadzienie... Ten zapach unoszący się w domu jeszcze do końca dnia po wyjęciu ich z pieca. 

To rogale marcińskie, które piecze się z okazji 11 listopada w Poznaniu. Ja upiekłam je dużo wcześniej a to dlatego, że z siostrą nie mogłyśmy się już doczekać. To mój debiut i naprawdę polecam. Pracę rozłożyłam sobie na 2 dni bo inaczej spędziłabym cały dzień w kuchni. Jednego dnia zrobiłam nadzienie i ciasto następnego piekłam i lukrowałam. 

 Składniki na ciasto półfrancuskie:

(ok.25 szt dużej wielkości)
400 ml mleka
1 kg mąki pszennej
120g cukru
120g masła
2 jajka + 1 żółtko
1/2 łyżeczki soli
20g świeżych drożdży
300g masła do "wewałkowania" w ciasto drożdżowe

Przygotowanie ciasta:

300g masła wkładamy do zamrażarki.

Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Mleko podgrzewamy do temperatury 37 stopni.
Przygotowujemy rozczyn z drożdży. W misce mieszamy mleko, drożdże, 2 łyżki cukru i 2 łyżki mąki (odsypujemy ze składników do reszty ciasta). Odstawiamy na około 20 min. 

Jajka, żółtko i resztę cukru ubijamy na puszystą masę. Masło rozpuszczamy i studzimy.
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy rozczyn, sól, ubite jajka. Mieszamy, a pod koniec powoli dodajemy masło i dokładnie wyrabiamy ciasto. Nie powinno kleić się do rąk. Powinno być elastyczne. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. 

W tym czasie z zamrażarki wyjmujemy masło i ścieramy na tarce na dużych oczkach. Tak starte masło chowamy do lodówki.

Po wyrośnięciu ciasto ponownie zagniatamy i rozwałkowujemy na duży prostokąt. Starte i zimne masło rozkładamy na 2/3 ciasta, natomiast 1/3 zostawiamy wolną. Ciasto składamy na 3 części, zaczynając od strony nie wyłożonej masłem (patrz zdjęcie), potem składamy część wyłożoną masłem (patrz zdjęcie).



Dociskamy i ponownie rozwałkowujemy na kształt prostokąta. Składamy ponownie w taki sam sposób i wkładamy do lodówki na około 20-30 min. Czynność wałkowania i składania powtarzamy jeszcze 2 razy za każdym razem schładzając ciasto w lodówce. W ten sposób uzyskujemy 81 cienkich warstw ciasta.

Składniki na nadzienie:

500g białego maku
300g biszkoptów lub okruchów biszkoptowych (takich z domowego biszkoptu)
250g cukru +180g miodu
 85g masła
85g rodzynek
40g orzechów
40g migdałów bez skórki
2 łyżki skórki pomarańczowej
50g marcepanu(można pominąć)
4 jajka 
parę kropel olejku migdałowego

Przygotowanie:

Mak płuczemy na gęstym sicie lub gazie. Przekładamy do garnka i zalewamy wrzątkiem. Gotujemy na małym ogniu ciągle mieszając aż woda całkowicie odparuje z maku. 
Mak i migdały mielimy 3 razy w maszynce używając najmniejszej tarczy. 
Do garnka wrzucamy masło, miód, cukier. Dodajemy posiekane rodzynki, orzechy i skórkę pomarańczową.
Podgrzewamy do momentu aż wszystkie bakalie zostaną pokryte miodem i cukrem.
 Dodajemy zmielony mak, mieszamy i smażymy na małym ogniu około 10 min cały czas mieszając aby masy nie przypalić. Masę makową studzimy. Następnie dodajmy pokruszone biszkopty i po jednym jajku cały czas mieszając. Cały czas obserwujemy konsystencję masy. Jeżeli robi się rzadka to nie dajemy więcej jajek. Na sam koniec dajemy pokrojony w drobną kostkę (lub starty na dużych oczkach) marcepan. Dokładnie całość mieszamy.


Przygotowanie rogali:

Przygotowanie wcześniej ciasto rozwałkowujemy na kształt długiego prostokąta o grubości 0,5cm. 
Wycinamy na przemian trójkąty (patrz zdjęcie poniżej)
Na każdy trójkąt nakładamy nadzienie (najlepiej za pomocą rękawa cukierniczego), dwa rozgałęzione u podstawy paski (patrz zdjęcie niżej). Podstawy trójkąta podwijamy na około 3 cm, nacinamy po środku (patrz zdjęcie), rozkłądamy jego wierzchołki i skręcamy rogale.
 Tak pozwijane rogale przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Powinny podwoić swoją wielkość.


Dodatkowo do posmarowania rogali przed pieczeniem:

 1 jajko i 3 łyżki mleka
Wymieszać jajko z mlekiem i posmarować rogale przed włożeniem do pieca. 

Piekarnik nagrzewamy do 180stopni (góra i dół). Rogale pieczemy przez ok. 20-25min na złoty kolor. 
Świeżo upieczone rogale smarujemy lukrem i posypujemy siekanymi orzeszkami włoskimi.

Lukier:

1 szklanka cukru pudru
2 - 3 łyżki gorącej wody

Składniki rozetrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.





Smacznego!!!



 

środa, 25 października 2017

Pudding ryżowy z musem z mango i gruszki

Pudding ryżowy to połączenie słodkiego musu z mlecznym miękkim ryżem. Można podać go na śniadanie lub na deser. Jest banalnie prosty a niebo w gębie.

 Składniki na 2 porcje:

3/4 szklanki ryżu długoziarnistego
400 ml mleka
1/2 szklanki wody
1 łyżka cukru

Mus z mango i gruszki:

1 szt dojrzałego mango
1/2 szt gruszki

Przygotowanie:

Ryż, mleko, wodę i cukier przekładamy do rondelka, mieszamy i podgrzewamy na średnim ogniu. Gotujemy około 20 minut, mieszając od czasu do czasu. Zmniejszamy ogień i gotujemy całość kolejne 40 minut.
Mango i gruszkę obieramy i kroimy w grubszą kostkę. Wrzucamy do rondelka i blendujemy na przecier. Gotujemy przez 20 min mieszając od czasu do czasu. 
Nakładamy porcje na talerze, dodajemy mus z mango i listkiem mięty.
Smacznego!

Fishburger

Kiedy spróbujecie domowego fishburgera już nigdy nie będzie chcieli jeść w barach i fast-foodach.
Soczysty filet rybny, pełnoziarnista bułka i ten sos... gęsty idealnie pasujący do ryby. 

Składniki:

4 szt bułki do hamburgerów (z tego przepisu)
4 szt filetów z ryby białej (miruna, mintaj dorsz, okoń morski)
4 liście sałaty (u mnie akurat rukola)
4 plastry pomidora 
6 plastrów ogórka 
sos do burgerów (przepis poniżej)

Do panierowania ryby:
sól, pieprz
jajko, 
mąka, 
bułka tarta

Przygotowanie: 

Mrożoną rybę najpierw dokładnie rozmrozić i osuszyć na papierowych ręcznikach. Rybę podzielić na 4 kawałki. Oprószyć solą, pieprzem, delikatnie mąką, następnie w roztrzepanym jajku, na koniec w bułce tartej. Odłożyć.
Tak przygotowane filety usmażyć na maśle klarowanym na złoty kolor, po ok. 3 - 5 minuty z każdej strony.
Przygotować sos. Bułki przekroić i opiec kilka minut w piekarniku.
Obie połówki bułki posmarować sosem, na dolnej położyć filet ryby, sałatę, pomidora i ogórka, następnie przykryć drugą połówką bułki.

Składniki na sos:

1 łyżkę kaparów
1/4 czerwonej cebuli
2 szt ogórek kiszony
2 łyżki pieczarek marynowanych
 1 łyżka posiekanego szczypiorku
1 łyżka posiekanej natki
200 ml majonezu
2 łyżeczki soku z cytryny
świeżo zmielony pieprz

Przygotowanie:

Kapary, ogórki, pieczarki, cebulę drobno posiekać .
Przełożyć do miseczki, dodać posiekany szczypiorek, natkę, majonez i sok z cytryny, wymieszać i doprawić pieprzem. 




*wpis powstał we współpracy ze sklepem Kuchnie Świata

Smacznego!!!


Spaghetti Bolognese klasyk wśród makaronów

Spaghetti bolognese to klasyk wśród potraw z makaronu! Spaghetti to oczywiście rodzaj makaronu, niektórzy pod tą nazwą rozumieją właśnie spaghetti bolognese. 
Prawdziwe, tradycyjne spaghetti bolognese pochodzące z Bolonii przygotowuje się z dwóch rodzajów mięs, wołowego i wieprzowego, z boczku, warzyw i czerwonego wina. Istotą są oczywiście pomidory, które nadają pełnego smaku całej potrawie.

Składniki na 4 porcje:

500 g mięsa mielonego wołowego
700ml Passaty pomidorowej
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
100 ml czerwonego wytrawnego wina Celebro
oliwa z oliwek
1/2 łyżeczki suszonego tymianku
1/2 łyżeczki suszonego oregano
kilka listów bazylii
oregano
sól, pieprz
ser parmezan

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę. Na dużej patelni lub w garnku podgrzewamy oliwę z oliwek wrzucamy mięso mielone, cebulę i czosnek. Smażymy do momentu aż mięso się zrumieni, a cebula zmięknie.
  Dodajemy do mięsa Passatę pomidorową, suszone zioła, mieszamy i gotujemy około 1 godziny, od czasu do czasu mieszając. Nadmiar wody powinien odparować. Na koniec gotowania sosu dodajemy 100 ml wina, świeżą posiekaną bazylię, sól i świeżo zmielony pieprz.
Makaron spaghetti gotujemy al dente zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Sos nakładamy na makaron, możemy całość polać oliwą z oliwek, posypać parmezanem.


Smacznego!!!

poniedziałek, 23 października 2017

Sałatka z rukolą, serem blue, gruszką i sosem miodowo-musztardowym

Uwielbiam połączenie słodko- kwaśne z wyrazistym serem pleśniowym więc ta sałatka często gości u mnie na stole. 

 Składniki:

150 g rukoli
1 gruszka
1 ser pleśniowy Srebrzysty Lazur
garść orzechów włoskich

Składniki na dressing:

4 czubate łyżeczki musztardy dijon lub sarepskiej
3 łyżeczki miodu 
2 łyżeczki oliwy z oliwek
2 łyżeczki soku z cytryny 
 sól, pieprz

Przygotowanie:

Rukolę opłukać i wysuszyć. Gruszkę obrać pozbywając się gniazd nasiennych i pokroić w cienkie paski. Ser pokroić w większą kostkę i wszytko ułożyć na półmisku wyłożonym rukolą. Orzechy lekko posiekać i podprażyć na suchej patelni. 

Olej, wodę i sok z cytryny dobrze wymieszać, po czym dodać musztardę i miód, doprawiając sola i pieprzem. Bardzo dobrze wymieszać aż do połączenia się wszystkich składników. 
Sałatkę polać dressingiem tuż przed podaniem. 

 Smacznego!



 

niedziela, 22 października 2017

Kaiserschmarrn czyli omlet cesarski

Moja rodzina uwielbia śniadania na słodko. Ale nie zawsze jesteśmy w pełnym składzie i takie cesarskie śniadania jadamy. Omlet cesarski, bo takie jest tłumaczenie Kaiserschamrrn to bardzo puszysty placek, który zjada się zazwyczaj z powidłami śliwkowymi. U nas podajemy z konfiturą jagodową. Przepis zaczerpięty z bloga: http://whiteplate.com/

 

 

Składniki na 2 porcje:

4 jajka plus szczypta soli
3 płaskie łyżki mąki
1 łyżka masła plus 1 łyżka oliwy lub oleju
1/2 łyżeczki cynamonu
1-2 łyżki cukru, do karmelizowania

 Przygotowanie:

Białka oddzielić od żółtek.
Białka i sól ubić na sztywną pianę, dodać żółtka, które delikatnie mieszamy, jednocześnie powoli wsypać mąkę – chodzi o to, żeby wszystko się połączyło, ale zachowało puszystą strukturę. Nie miksujemy.
Na dużej patelni (26 cm), na małym ogniu rozgrzewamy oliwę/olej z masłem.
Wlewamy ciasto. Smażymy na średnim ogniu. Kiedy spód jest przypieczony, łopatką dzielimy omlet na małe kawałki – należy to robić szybko, by omlet się nie przypalił. Posypujemy cukrem i cynamonem, mieszamy przewracając kawałki tak, by się równo podpiekały i ok. minuty karmelizujemy na patelni.
Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem. Podawać z ulubioną konfiturą.


Smacznego!

piątek, 20 października 2017

Szarlotka zakopiańska pod bezową poduchą

Całe lato czekałam na te jabłka. Najbrzydsze, ale najbardziej wyczekiwane. Szara Reneta bo to właśnie ta odmiana najbardziej pasuje do szarlotki. Jest twarda i nie wydziela tyle soków podczas pieczenia. Ma kwaśny smak ale w mojej szarlotce pasuje idealnie do słodkiej bezy. Do kawałka szarlotki zaparzyłam sobie dzbanek herbaty RichMont o smaku cynamonowym.

 Składniki :

na blachę o wymiarach 25 x 40 cm
 Kruche ciasto:
500 g mąki pszennej 
250 g masła
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
Masa jabłkowa:
2,5 kg jabłek szara reneta
1 łyżeczka cynamonu
1/2 szkl. cukru (jeśli jabłka są kwaśne dodać więcej)
2-3 łyżki bułki tartej do podsypania

Beza:
4 białka
3/4 szkl. cukru

Przygotowanie:

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cukrem. Posiekać z pokrojonym na małe kawałeczki masłem, dodać żółtka oraz śmietanę i szybko zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na dwie części: 2/3 i 1/3. Mniejszą włożyć do foliowego woreczka i schować do zamrażalnika. Większą część ciasta rozwałkować i wykleić blachę wyłożoną papierem do pieczenia (boki również). Ciasto ponakłuwać widelcem. Blachę z ciastem wstawić do lodówki na ok 30 min. 

 Jabłka umyć, obrać, wykroić gniazda nasienne, podzielić na ćwiartki, następnie pokroić w cienkie plasterki. Dodać cukier, wymieszać (nie odsączać soku).

Schłodzone ciasto podpiec przez około 10 - 15 minut w temperaturze 180ºC. Wyjąć, posypać obficie bułką tartą, by pochłonęła nadmiar wilgoci z jabłek. Na to wyłożyć jabłka, posypać cynamonem.

Białka ubić na sztywną pianę pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru cały czas ubijając Tak ubite białka równomiernie wyłożyć na jabłka. Na sam koniec na tarce zetrzeć pozostałą część (1/3) ciasta.
Piec około 1 godziny w temperaturze 160 - 180ºC. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.




*wpis powstał we współpracy z firmą Richmont

Smacznego.

czwartek, 19 października 2017

Zupa dyniowa z soczewicą czerwoną

Sezon na dynię w pełni, ale mnie krem już się przejadł, więc szukam nowego smaku. Połączenie dyni i soczewicy jest idealne. Zupa jest sycąca i pełna witamin. Czerwona soczewica jest ogromnym źródłem białka. 

 Składniki:

1/2 kg obranej i pokrojonej w kostkę dyni
15 dag czerwonej soczewicy
por (biała i jasnozielona część)
1 szt marchewki
1 szt pietruszki
kawałek selera
700 ml wywaru warzywnego lub drobiowego
1 ząbek czosnku
100 ml śmietany słodkiej
2 łyżki masła klarowanego
sól, pieprz
świeża zielenina do dekoracji.

Przygotowanie:

Por pokroić wzdłuż, dokładnie umyć. Następnie pokroić w talarki.
Na patelni rozgrzać masło klarowane, dodać por, dusić krótką chwilę.
Dodać starte na tarce o dużych oczkach marchewkę, pietruszkę i seler, smażyć na wolnym ogniu ok. 10 minut. Pod koniec dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i startą na tarce kurkumę. Doprawić solą i pieprzem.
W garnku zagotować wywar. Soczewicę dokładnie wypłukać i dodać do gotującego się wywaru. Zmniejszyć gaz, dodać podduszone warzywa, pokrojoną w kostkę dynię. Gotujemy 10 minut. Na koniec dodać śmietankę.
Zupę z dyni z soczewicą i warzywami podajemy udekorowaną świeżą zieleniną.

*wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Kuchnie świata gdzie można zakupić masło klarowane użyte w przepisie.

Smacznego!


Soczewica może być alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego, czyli tego znajdującego się w mięsie. W 100 g ugotowanej soczewicy jest aż 9,02 g tego składnika odżywczego.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/soczewica-wlasciwosci-zdrowotne-i-wartosci-odyzwcze-soczewicy_41091.html
Soczewica może być alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego, czyli tego znajdującego się w mięsie. W 100 g ugotowanej soczewicy jest aż 9,02 g tego składnika odżywczego.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/soczewica-wlasciwosci-zdrowotne-i-wartosci-odyzwcze-soczewicy_41091.html
Soczewica może być alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego, czyli tego znajdującego się w mięsie. W 100 g ugotowanej soczewicy jest aż 9,02 g tego składnika odżywczego.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/soczewica-wlasciwosci-zdrowotne-i-wartosci-odyzwcze-soczewicy_41091.html

środa, 18 października 2017

Creme Brulee

To mój pierwszy Creme Brulee ale na pewno nie ostatni. Uwielbiam takie kremowe, śmietankowe desery, a ten zapiekany pod cieniutką warstwą skarmelizowanego cukru to niebo w gębie. Dużą robotę robi tu wanilia bo czuć jej wspaniały aromat i smak. 

 Składniki na 4 porcje:

300 ml śmietany kremówki 30%
1 laska wanilii
4 żółtka
3 łyżki cukru +3 łyżki cukru do skarmelizowania 

Przygotowanie:

Laskę wanilii przekroić wzdłuż na pół i wyjąć ziarenka przy pomocy noża. Ziarenka wanilii wraz z laską umieścić w niewielkim garnku, dodać śmietanę.
Śmietankę z wanilią mocno podgrzewać przez chwilę, doprowadzić do wrzenia i od razu zdjąć z ognia. Pozostawić do przestudzenia.
 Żółtka wymieszać z cukrem przy pomocy rózgi kuchennej do momentu, aż żółtka zaczną jaśnieć.
 Przestudzoną śmietankę stopniowo dolewać do masy jajecznej cały czas mieszając.
 Masę przelać przez sitko, aby pozbyć się grudek. Następnie przelać do foremek (wypełnić  1/2 wysokości foremek żaroodpornych).
 Foremki wstawić do piekarnika nagrzanego do 100 stopni i piecz około 45 minut. Gdy krem jest już gotowy (środek powinien być galaretowaty) wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostygnięcia.
Wstawić foremki do lodówki na minimum 3 godziny.
Każdą porcję posypać cukrem. Cukier skarmelizuj przy pomocy palnika.
 *wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Kuchnie Świata gdzie możecie zakupić wykorzystaną w przepisie laskę wanilii.
 Smacznego!!!

wtorek, 17 października 2017

Bułki do hamburgerów pełnoziarniste

Nie cierpię bułek do hamburgerów ze sklepu. Są sztucznie nadmuchane i słodkie(!). Od razu po ich zjedzeniu czuję że puchnę jak ta bułka. Bułki do hamburgerów i nie tylko piekę sama. Dziś postanowiłam pokombinować z mąką i dodałam pełnoziarnistą orkiszową. Wyszły pyszne.

 Składniki na ok 8 szt:

300 g mąki pszennej
300 g mąki pełnoziarnistej
250 ml ciepłego mleka
25 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych
1,5 łyżeczki cukru
1 jajko
2 łyżki rozpuszczonego masła
1 łyżeczka soli
Dodatkowo:
1 żółtko
1 łyżka mleka
ziarenka sezamu 

Przygotowanie:

Mleko, cukier i drożdże wymieszać. Odstawić na kilka minut. Obie mąki przesiać, dodać sól. Wlać masło i wymieszać, aż dobrze połączy się z mąką. Wlać mieszankę z drożdżami i dodać jajko. Ciasto wymieszać, aż składniki w miarę dobrze się połączą. Wyłożyć ciasto na posypaną mąką powierzchnię i wyrabiać ręcznie, aż będzie elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce na 1 do 1,5 godziny.
Ciasto podzielić na 8 równych części. Z każdej z nich uformować kulę, spłaszczyć dłonią i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć uformowane bułki ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na kolejne 20 min.
Piekarnik rozgrzać do 200°C. Żółtko wymieszać z mlekiem i posmarować każdą bułkę. Każdą posypać ziarnami sezamu. Piec przez 15 min, aż będą rumiane.



Smacznego!!!

poniedziałek, 16 października 2017

Tagliatelle w sosie serowo-brokułowym

Taglietalle w sosie brokułowo- serowym to przykład dania szybkiego. Robi się je w 15 min. Jest naprawdę sycące i na pewno zrobi wrażenie na Twoich domownikach.

Składniki na 4 porcje: 

1op. makaronu tagliatelle (500g)
400g fileta z kurczaka
1 szt brokuł (ok.400g)
200ml śmietanki słodkiej 30%
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
100g sera pleśniowego camembert
sól, pieprz

Przygotowanie:

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie. Brokuły podzielić na małe różyczki i ugotować na półtwardo aby były chrupkie i jędrne.
Fileta z kurczaka pokroić w grubą kostkę. Doprawić solą i pieprzem i wymieszać z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej. Na petelni rozgrzać olej ryżowy i wrzucić kurczaka. Smażyć około 3 min. 
Do kurczaka dorzucić różyczki brokuła i całość zalać śmietanką.
Posolić i popieprzyć. Dusić pod przykryciem około 10 min, mieszając od czasu do czasu.
Pod koniec dodać ser camembert i jeszcze chwilę gotować aby ser się rozpuścił.
Podawać z natką pietruszki.


*wpis powstał we współpracy ze sklepem Kuchnie Świata gdzie można zakupić olej ryżowy.

Smacznego!!!

czwartek, 12 października 2017

Tiramisu kokosowe bez jajek


Uwielbiam tiramisu, ale zawsze w nim przerażały mnie te surowe jajka. Postanowiłam to zmienić i spróbować zrobić ten pyszny deser bez ich dodania. Włosi pewnie nie byliby dumni, ale ja jestem bo w smaku wyszła kokosowa delicja. Z pomocą przyszedł niezawodny sklep Kuchnie Świata gdzie znajdziemy naprawdę ogromny wybór mleczka kokosowego Cena: 500ml/7,90zł

Składniki na 4 porcje:

12-14 szt podłużnych biszkoptów (2 warstwy w każdej szklance czy pucharku) 
100 ml mocnej kawy (u mnie z ekspresu espresso)
80ml amaretto
400 ml mleczka kokosowego (schłodzonego min. 24 godz)
2 łyżeczki cukru pudru
2 łyżeczki gorzkiego kakao

Przygotowanie:

Zaparzyć espresso i połączyć z amaretto. Każdy biszkopt zanurzyć krótko w kawie i układać w pucharkach bądź kieliszkach. Przelać schłodzone mleczko kokosowe do szklanej miski i ubijać do momentu aż zacznie sztywnieć. Pod koniec dodać cukier puder i jeszcze chwilę ubijać. Ubite mleczko kokosowe będzie na dnie rzadkie a u góry gęste. Delikatnie oddzielić część ubitą do osobnego naczynia. Bezpieczniejszą metodą będzie oddzielić stałą część mleczka kokosowego od części płynnej. Ubijać tak długo aż wyglądem będzie przypominać tradycyjną bitą śmietanę. Na koniec dodać cukier puder i jeszcze chwilę ubijać do połączenia składników. 
 Nasączone biszkopty pokryj warstwą kremu i posyp kakao. W ten sam sposób przygotuj kolejne warstwy, aż do wykorzystania składników.
Deser wstaw do lodówki. 



* wpis powstał we współpracy ze sklepem Kuchnie Świata (link)

Smacznego!


niedziela, 8 października 2017

Pizza z tuńczykiem i konfiturą z czerwonej cebuli

Najlepsza pizza jaką ostatnio jadłam. Przypomina mi czasy kiedy pracowałam w pizzerii zagranicą i pizza z tuńczykiem była na porządku dziennym. Na naszym stole nie gości często, a szkoda bo jest mega pyszna. 

 Składniki na 4 szt:

20 g drożdży
150ml ciepłej wody
1/2 łyżeczki cukru
300 g mąki pszennej
1/4 łyżeczki soli
4 łyżki roztopionego masła
mąka do podsypywania

Dodatkowo:

sos pomidorowy
2 kulki mozzarelli
 1 puszka tuńczyka 
1 łyżka kaparów
4 łyżki konfitury z czerwonej cebuli (przepis tutaj)

Przygotowanie:

Drożdże rozpuszczamy z cukrem w 150 ml letniej wody i odstawiamy pod przykryciem na 10 minut.
Z mąki, soli, masła i rozrobionych drożdży zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce do wyrośnięcia mniej więcej na 1 godzinę, aż dwukrotnie zwiększy swoją objętość.
Ciasto ponownie zagniatamy z odrobiną mąki, dzielimy na 4 porcje i rozwałkowujemy na owalne lub okrągłe pizze. Układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Wierzch smarujemy sosem pomidorowym, posypujemy mozzarellą i układamy tuńczyka, konfiturę z cebuli i kapary, a następnie kolejno pieczemy w rozgrzanym piekarniku w temperaturze 225°C mniej więcej przez 15 minut, aż będą chrupiące.



 Smacznego!

Konfitura z czerwonej cebuli

Konfiturę z czerwonej cebuli można jeść do wszystkiego. Można położyć ją na kanapkę, można wykorzystać jako nadzienie mięsa. Świetnie pasuje z grilowanym serem lub po prostu w sałatce. 

 

Składniki na 1 słoiczek: 

3 szt cebuli czerwonej
2 łyżki oliwy
1 łyżka masła
3 łyżeczki brązowego cukru
2 łyżki octu balsamicznego
80ml wina czerwonego 
sól
pieprz

Przygotowanie:

Cebulę obrać z łusek i pokroić w pióra. Oliwę i masło rozgrzać i dodać cebulę. Gdy cebula delikatnie się zeszkli, dodać brązowy cukier. Całość polać winem i octem balsamicznym. 
Doprawić solą i pieprzem
Zmniejsz ogień i duś dość długo, mieszając od czasu do czasu.
Konfitura będzie gotowa kiedy cały sos się mocno zredukuje, a cebula całkowicie zmięknie.
Całość przełożyć do słoiczka i przechowywać w lodówce.  


 Smacznego!!!

piątek, 6 października 2017

Ciasteczka owsiane z daktylami

Ciasteczka owsiane z daktylami są mega pożywne. Nie są do końca fit bo Ja zrobiłam je z masłem ale wystarczy masło zamienić na olej kokosowy i już mamy fit wersję. Ja bazuję na świeżych daktylach, ale równie dobrze możecie użyć suszonych (wcześniej namoczonych w gorącej wodzie). Świeże daktyle i naprawdę najwyższej jakości kupicie w sklepie Kuchnie Świata.


Składniki na ok.15 szt:

150g płatków owsianych górskich
50g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
50g miodu
50g masła
50g daktyli
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Przygotowanie:

Daktyle pokroić w drobną kostkę
Miód razem z masłem rozpuścić i wystudzić. Wszystkie składniki wsypać do miski. Wlać miód z masłem  i dokładnie wymieszać.
Masę krótko schłodzić lub od razu formować ciasteczka, zanurzając dłonie w zimnej wodzie.
  Formować kuleczki, a następnie spłaszczać je i układać w niewielkich odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Ciasteczka piec przez około 20 minut w temperaturze 180 stopni do lekkiego zrumienienia
Ciasteczka tuż po upieczeniu mogą być lekko miękkie, po ostygnięciu stwardnieją.

 *wpis powstał we współpracy ze sklepem Kuchnie Świata

Smacznego!

środa, 4 października 2017

Naleśniki czekoladowe z kremem orzechowym i karmelizowaną gruszką

Naleśniki czekoladowe to naleśniki na bogato i nie dla fit fanów :) Są słodkie mimo, że w cieście nie ma grama cukru. Karmelizowana gruszka z cynamonem i ekstraktem z wanilii pasuje tu idealnie.

 Składniki na 10 szt:

2 szt jajka
0,5 l mleka 3,2%
szczypta soli
180 g mąki pszennej
1 łyżka kakao gorzkiego
2 łyżki oleju kokosowego (1 łyżka do ciasta, 1 łyżka do smażenia)
1 szt gruszka
 3 łyżeczki cukru
odrobina cynamonu
2 łyżki masła
krem orzechowy typu Nutella

Przygotowanie:

 Wszystkie składniki ciasta dokładnie zmiksować. Odstawić na 20-30 minut, a w tym czasie skarmelizować gruszki. Owoce bieramy, kroimy na ósemki i wykrawamy gniazda nasienne. Masełko roztapiamy na patelni dodając cukier i cynamon. Kiedy masło się roztopi wykładamy na patelnie gruszki i dodajemy łyżkę ekstraktu z wanilii. Dusimy około 10 minut w maśle obracając gruszki tak by były skarmelizowane z każdej strony.
Usmażone naleśniki smarujemy kremem orzechowym, na naleśnikach układamy karmelizowane gruszki. Naleśniki zawijamy w koperty lub trójkąty.

*Wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Kuchnie Świata

Smacznego!

Kotlety drobiowe z kaszą jaglaną

Kotleciki drobiowe z kaszą jaglaną to świetne danie dla dzieci jak i dla dorosłych. Ja podałam je z sosem jogurtowo- koperkowym. Moja córka je uwielbia i chętnie zjada konkretną porcję na obiad :)

 Składniki na 10 szt:

500 g mielonego mięsa drobiowego (z kurczaka bądź indyka)
100g g kaszy jaglanej,
2 jajka,
2 łyżki posiekanej natki pietruszki 
2 łyżki koperku,
1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
3cm kawałek pora
sól i pieprz,
mąka kukurydziana do panierowania (może być bułka tarta lub mąka pszenna)
2 łyżki oleju kokosowego

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną przepłukać wodą na sitku, następnie ugotować wg instrukcji na opakowaniu. Odcedzić.
Do miski włożyć mielone mięso, ugotowaną kaszę, jajka, natkę, koperek, przeciśnięty przez praskę czosnek i pokrojony w półksiężyce por. Doprawić solą i pieprzem i dokładnie wymieszać. Jeżeli masa będzie zbyt rzadka można dodać pół łyżki bułki tartej
Z masy uformować 10 lekko spłaszczonych kotletów. Obtoczyć je w mące kukurydzianej. Na patelni rozgrzać olej kokosowy i smażyć z obu stron na złotobrązowy kolor.
Usmażone kotleciki odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.
Podajemy z sosem jogurtowo- koperkowym lub same.

 *wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Kuchnie Świata

Smacznego.

niedziela, 1 października 2017

Kruche rurki z bitą śmietaną i curdem

Rurki to smak mojego dzieciństwa. Mama zawsze piekła je z kremem budyniowym. Trzeba jednak mieć metalowe rurki aby je upiec. Ja dziś nadziałam je podwójnie. Jedną część bitą śmietaną i lemon curdem, drugą część natomiast bitą śmietaną i curdem malinowym. Wyszło niebo w gębie! A do tego zaparzyłam dzbanuszek herbaty RichMont Raspberry Pear i to było już dopełnienie smaku.Przepis na kruche ciasto zaczerpnęłam z bloga www.mojewypieki.com

Składniki (na 60szt.):

500 g mąki pszennej
250 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę
250 g kwaśnej śmietany 18%
szczypta soli

Przygotowanie:

Ciasto półkruche szybko zagnieść, do dokładnego połączenia się składników. Schłodzić w lodówce, owinięte w folię, przez około 60 minut. Wyjąć z lodówki, a następnie podsypując lekko mąką - rozwałkować, ale bardzo cieniutko, na grubość 1 mm. Pokroić w długie paski, o szerokości około 1,5 cm. Foremkę do rurek posmarować masłem, nawijać na nią paski, zaczynając od części węższej, w kierunku szerszej. Jedną stronę rurki obtoczyć w cukrze, układać na natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia blaszce.
Piec około 15 minut w temperaturze 200ºC. Gotowe upieczone rurki powinny być jasnozłote. Wystudzić na metalowej kratce

 Bita śmietana: 

600ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru
2 szt usztywniacza do śmietany

Śmietanę ubić z cukrem pudrem, usztywniaczem i ekstraktem z wanilii.

Dodatkowo: 

4 łyżki lemon curd (przepis tutaj)
4 łyżki raspberry curd (przepis tutaj)

Lemon i Raspberry curd wkładamy pojedynczo do rękawa cukierniczego i cienką końcówką szprycujemy rurki cienko przez całą długość. Ja zrobiłam po połowie z każdego smaku. Zmieniamy końcówkę na większą a rękaw uzupiełniamy bitą śmietaną. Szprycujemy do końca. 



Smacznego!!!

Krem malinowy, czyli raspberry curd

Raspberry Curd to mocno malinowy krem na bazie jajek i malin. Jest gładki bez pestek i grudek. Ja uwielbiam go z naleśnikami ale ma szerokie zastosowanie, tj. jako wypełnienie do tart, tarteletek, babeczek lub jako korona na bezie :) 

 Składniki na 1 szkl:

130 g malin (świeżych lub mrożonych)
1 łyżka soku z cytryny
1 szt jajka
1szt żółtka
50 g drobnego cukru do wypieków
40 g masła

Przygotowanie: 

 Do garnuszka przesypać maliny, dodać cukier. Doprowadzić do wrzenia i pogotować, przez chwilę, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Przecedzić przez sitko, by pozbyć się pestek i otrzymać malinową pulpę. Przestudzić.
Do niewielkiego garnka wlać wody. Na garnek postawić miskę i wodę zagotować. Do miski dodać jajko, żółtko i cukier. Całość roztrzepać rózgą. Po chwili dodać masło i malinową pulpę oraz sok z cytryny. Całość cały czas energicznie mieszać aż krem zacznie gęstnieć. Powinien mieć konsystencję budyniu. Przechowywać w lodówce ok 2 tyg.

Smacznego!!!

Krem cytrynowy, czyli lemon curd

Lemon Curd to mocno cytrynowy, słodko-kwaśny krem na bazie jajek i cytryny. Wykorzystać można go do wielu deserów, tj. tarty, tarteletki, babeczki, bezy a nawet jako wypełnienie tortów, rurek. A najgorsze jest to, że skubniesz palcem... nie będziesz mogła przestać :)

 Składniki na 1,5 szkl. kremu:

2 szt jajka
2 szt żółtka
140 g drobnego cukru do wypieków
80 g  miękkiego masła
2 cytryny (otarta skórka i sok bez pestek)

Przygotowanie:

 Do garnka wlać trochę wody. Wodę zagotować i ustawić na garnku metalową miskę. Do miski dodać jajka, żółtka i cukier. Rózgą roztrzepać do połączenia się składników.
Cytryny dokładnie umyć i wyszorować. Skórkę zetrzeć na tarce i wycisnąć sok. Od razu można dodać masło i sok z cytryny wraz ze skórką. Mieszać, do zagotowania i zgęstnienia kremu. Jeśli w kremie pojawią się grudki można przetrzeć przez sitko.
 Całość powinna mieć konsystencję budyniu.
Następnie przełożyć go do słoika i gdy ostygnie wstawić do lodówki. Przechowywać można go do 2 tygodni.

Smacznego!!!

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.