sobota, 30 marca 2013

Wielkanocny pasztet Pani Gośki :)

Pasztet na Wielkanoc robiłam pierwszy raz i mogę być z siebie dumna bo wyszedł pyszny. Kremowy i delikatny w smaku. Te kupione w sklepach mogą się schować :)


Składniki:
500 g podgardla lub surowego boczku
500 g biodrówki
500 g mięsa z kurczaka lub innego drobiu
  500 g mięsa z zająca lub królika
  300 g wątroby
  3 czerstwe bułki
  5 jajek
  gałka muszkatołowa
  sól, pieprz
  marchewka
  seler
pietruszka
cebula
  ziele angielskie
liść laurowy
  bułka tarta
  tłuszcz do blachy

Przygotowanie: 
Mięso myjemy, wkładamy do garnka (oprócz wątroby), zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu 4-5 godz. Dodajemy marchewkę, seler, pietruszkę, opieczoną cebulę, pieprz ziarnisty, ziele angielskie i listek laurowy. Pod koniec gotowania wkładamy do garnka wątrobę i gotujemy jeszcze ok. 20 min. Wszystkie rodzaje mięsa wkładamy do miski i studzimy. W wywarze namaczamy bułki.
 Mięso przepuszczamy przez maszynkę do mięsa wraz z odciśniętymi bułkami. Łączymy z żółtkami i ucieramy w makutrze, dodając wywar, sól, pieprz i świeżo startą gałkę muszkatołową. Masa powinna mieć konsystencję gęstej śmietany.
 Z białek ubijamy pianę, łączymy ją delikatnie z mięsem. Masę wkładamy do wąskich foremek (keksówek) wysmarowanych tłuszczem i posypanych tartą bułką. Pieczemy w temperaturze 180 °C. ok. 1 godz.





Smacznego!!! 

piątek, 22 marca 2013

Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami i nutką cytryny

Baba jak się patrzy :). Wyrośnięta, mięciutka i tak puszysta, że musi ostygnąć, by można ją było pokroić.
Jest to jedna z najlepszych babek jakie kiedykolwiek jadłam. 
Jest wilgotna i lekko cytrynowa. Z pewnością nie jeden raz zagości na moim stole. 





Składniki:
3 - 3,5 szklanki mąki (użyłam 3,5)
5 dag drożdży świeżych
6 żółtek, roztrzepanych
1 jajko, roztrzepane
szczypta soli
1 szklanka mleka, letniego
pół szklanki drobnego cukru
125 g masła, roztopionego i przestudzonego
15 dag rodzynek
1 łyżeczka skórki startej z cytryny lub 2 łyżeczki aromatu cytrynowego 
 
Przygotowanie:
Przesianą mąkę, drożdże, sól i cukier wymieszać (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn czyli pokruszyć drożdże, wsypac łyżkę cukru, 4 5 łyżek letniego mleka i łyżkę mąki). Wsypać do dużej misy. Dodać żółtka, jajko, mleko, ekstrakt cytrynowy, masło. Wszystko zmiksować mikserem z przystawką (hakiem) do ciasta drożdżowego, można również wyrobić ręcznie. Pod koniec dodać rodzynki, ostatni raz wyrobić. Ciasto przykryć ręczniczkiem i pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjąc, wyrobić raz jeszcze. Formy do babek natłuścić i wysypać kaszą manną lub mąką krupczatką. Ciasta nałożyć do 1/3 wysokości formy (u mnie wyszły dwie babki: jedna jak na zdjęciu, druga mniejsza). Przykryć znowu, odłożyć w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremek). 

 

Piec w temperaturze 170ºC, aż patyczek wetknięty w babkę będzie suchy - u mnie 30 minut, ale bywa też dłużej). Nie piec dłużej niż potrzeba, bo ciasto będzie zbyt suche. Wyjąć, przestudzić 10 minut w foremce, potem studzić na kratce.

Można również polać lukrem: 1 szklanka cukru pudru roztarta z 3 - 4 łyżkami soku z cytryny lub wody.
 

 


Smacznego!!!
 

niedziela, 17 marca 2013

Polędwiczka wieprzowa faszerowana porem i pieczarkami

Dziś odwiedziła mnie siostra, która ze soba przywiozła dwie piekne polędwiczki wieprzowe :)
Od razu wpadła mi do głowy myśl aby zrobic ja faszerwaną, inna niz zwykle :) 


Składniki: 
1 poledwiczka wieprzowa (450g)
2 łyżeczki majonez
2 łyżeczki musztarda
1 sztuka por (biała część ok.20cm.)
6 sporych pieczarek
2 łyżeczki pietruszka-suszona
olej do smażenia
sól,pieprz wg.uznania



Przygotowanie:
Polędwiczkę myjemy-osuszamy i kroimy wzdłuż ale nie do końca.
  Następnie rozbijamy ją na duży prostokąt.Solimy,pieprzymy i smarujemy musztardą i majonezem.



 Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pieczarki pokrojone w plastry oraz pora pokrojonego w krążki.Delikatnie solimy i pieprzymy.Dusimy całość mieszając dotąd dopóki nam por zwiędnie.Odstawiamy do ostygnięcia.


  Przestudzony farsz wykładamy na mięso po całej długości.Następnie za pomocą nitki i igły zszywamy na okrętkę poledwiczkę.
 Na rozgrzanej patelni na dużym ogniu smażymy polędwiczkę z każdej strony żeby zamknąć jej pory.Następnie przekładamy ją do naczynia żaroodpornego,posypujemy pietruszką i rozmarynem z każdej strony i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180*C (grzanie góra-grill) i pieczemy 20 minut.W połowie pieczenia ją przekręcamy żeby nam ładnie doszła z każdej strony.
Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy na 5 minut żeby odpoczęła.Następnie ściągamy nici,kroimy w plastry i podajemy...


Smacznego! 

środa, 6 marca 2013

Koszyczek drożdżowy wielkanocny

Koszyczek zawsze piecze moja mama na Święta Wielkanocne jako dekoracje na stół. Ja, zawsze spoglądałam z boku z podziwem jak pięknie jej to wychodzi Aż do wczoraj kiedy postanowiłam dorówna mamie i upiec go sam.
Wykonanie jest banalnie proste i nie powinno nikomu sprawiać trudności. Taki koszyczek ślicznie wygląda na wielkanocnym stole i jest jego niewątpliwą ozdobą.

Składniki:
 (na jeden większy lub 2 mniejsze)
4 szkl. mąki pszennej
25g świeżych drożdży
1 szkl. letniego mleka
1/2 łyżeczki soli
1/4 szkl. cukru
1/4 szkl. oleju
1 jajko
Dodatkowo
1 jajko do smarowania

Przygotowanie:

 Drożdże rozpuścić w mleku. Dodać 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżkę mąki. Rozmieszać dokładnie i odstawić na chwilę. Pozostałe składniki dobrze wymieszać najlepiej przy pomocy malaksera. Gdy zaczyn "ruszy" dodać do do całości i wyrobić gładkie ciasto. (jeśli jest zbyt twarde dodać minimalnie mleka).
Ciasto odstawić do wyrośnięcia (powinno podwoić objętość).
Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę. Miskę (o średnicy18-20cm) odwrócić do góry dnem i obłożyć ją dokładnie folią aluminiową. 3/4 ciasta rozwałkować i pokroić w paski o szerokości palca (można też zrobić wałeczki). Układać je od dna miski wzdłuż, następnie kolejnymi przeplatać raz pod spodem a raz na zewnątrz (jak w tradycyjnym koszyczku wiklinowym)




 Miskę ułożyć na blaszce do pieczenia, koszyczek posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok 25 minut w temp. 180 stopni.




 W tym czasie z pozostałego ciasta lepimy warkocz na pałąk. W tym celu ciasto dzielimy na 3 częśći i robimy z nich długie wałeczki. Zaplatamy warkocz ale wyginamy go lekko tworząc łuk (można wbić długi drucik florystyczny na całej długości pałąka by potem łatwiej było go połączyć z dnem koszyka lub warkocz położyć na misce ze szpiczastym dnem).
Pałąk smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy na złoto w tej samej temperaturze.




 Po upieczeniu wszystkie elementy studzimy a następnie spinamy ze sobą przy pomocy wykałaczek lub właśnie tego drucika florystycznego. Stroimy według własnej inwencji twórczej








I jak Wam się podoba ???


Powodzenia w pieczeniu :)


Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.